Znacie tę markę? Hmm, no właśnie, jakoś nie bardzo, ale to się zmienia.
Firma coraz śmielej poczyna sobie na rynku. Oferta jest skierowana do profesjonalistów, ale przecież nikt nie zabroni przeciętnemu kowalskiemu zakupu super sprzętu.
Jako że nie posiadam nadmiaru gotówki (na razie) a moje narzędzia są w dobrym stanie, dokonałem zakupu pisaka tejże firmy, za całe 5 złotych.
Według zapewnień producenta ma pisać po wszystkim i nie wysychać po paru godzinach
Jak jest w rzeczywistości?
Przekonajmy się.
Do zaznaczania/rysowania/trasowania/wyznaczania (niepotrzebne skreślić) używa się różnych piszących przyborów. W stolarce najczęściej jest to ołówek.